Poczta mailowa to takie super urządzenie! Zmieniła ona sposób, w jaki się porozumiewamy. Możemy łatwo utrzymywać kontakt z ludźmi z całego świata dzięki natychmiastowemu wysłaniu e-maila, w czasie gdy zwykły list szedłby bardzo długo, a rozmowa telefoniczna kosztowałaby za dużo.
Niestety, to wspaniałe narzędzie może być nadużywane. I to wszystko rujnuje.
W związku z tym, oto dziesięć sposobów, w jaki NIE używać poczty elektronicznej. Lepiej trzymać się od nich z daleka i pozostawić to świetne narzędzie komunikacji w porządnym stanie!
Nie spamuj. Otrzymałeś maila, który oferuje „miliony adresów mailowych” za niską cenę. Brzmi dobrze. Ale lepiej tego nie rób. Nie dostałeś od tych osób uprawnień, aby wysyłać im e-maile. Nie spamuj. Zamiast tego, zbuduj listę osób, które wyraziły zgodę na mailowanie do nich.
Wyjdziesz na tym o wiele lepiej!
Nie flamuj. Jest to odpowiadanie na spam lub e-mail w obraźliwy sposób. Dla niektórych prywatność e-maila staje się szansą, aby być bardziej niegrzecznym niż byliby osobiście.
Nie zniżaj się do takiego poziomu! Jeśli masz z kimś problem, omów go z nim w spokojny, cywilizowany sposób osobiście lub za pośrednictwem cyberprzestrzeni.
Nie odpowiadaj na spam. Jeśli odpowiadasz, robisz dwie rzeczy: A/ pozwalasz spamerowi zorientować się, że Twój adres jest aktualny i będziesz otrzymywał więcej maili. B/ Dajesz spamerowi kolejny powód, aby spamować jeszcze bardziej poprzez odpowiedź.
Powiedz sobie „nie” i wciśnij przycisk „usuń”.
Nie odpowiadaj na obraźliwe e-maile. Ludzie zezłoszczą się na coś i posyłają maila, aby cały świat wiedział jak się czują. Pamiętam, jak kiedyś jeden haker wszedł na listę, na której byłem zapisany i wysłał całą masę wiadomości do grupy. Cóż, kilkoro zapisanych do listy rozgniewało się i zaczęło niegrzecznie odpowiadać do grupy, przez co problem jeszcze bardziej się pogorszył. Wszystko zakończyło się tym, że każdy z nas dostał setki niechcianych, powielonych e-maili.
Masz lepsze rzeczy do robienia niż to!
Nie wpisuj dużej grupy adresów mailowych w nagłówkach swoich wiadomości. Istnieje sposób, aby wysłać maila do grupy bez ujawniania wszystkich adresów. Wystarczy umieścić adresy w kopiach ukrytych (BCC - Blind Carbon Copy) w programie pocztowym.
Dzięki temu ukryjesz te adresy i uchronisz osoby przed niechcianymi mailami.
Nie odpowiadaj na ujawnione maile. To kuszące, wiem. Ale oprzyj się pokusie wysyłania maili na te wszystkie adresy, które ktoś ujawnił, wysyłając maila do Ciebie.
Nie masz zgody tych osób, a ten, kto wysłał takiego maila oczywiście nie czytał tego artykułu!
Nie rozsyłaj miejskich legend. Nie, nie obudziłem się w wannie z lodem wkoło mnie i bez jednej nerki, a Bill Gates nie płaci mi $200 za przesłanie tego maila dalej. Cieszę się, że ktoś ma wielką wyobraźnię.
Wolałbym jednak, żeby wykorzystywał ją w lepszy sposób!
Nie rozprzestrzeniaj wirusów. Łatwiej to zrobić niż Ci się wydaje. Ktoś dał mi wirusa i na szczęście był on dość nieszkodliwy. Wysłałem przyjacielowi załącznik i jego oprogramowanie antywirusowe go wykryło. Przyjaciel dał mi znać, a ja od razu zdobyłem kilka programów antywirusowych i pozbyłem się wirusa.
A on nadal jest moim przyjacielem! Ale należy być pewnym, że nie rozprzestrzeniamy wirusów poprzez wiadomości mailowe.
Nie rozprzestrzeniania hypów. „Wydaj raz dużą kasę i zarób milion dolarów”. OK, ten zmyśliłem, ale jestem pewny, że widziałeś inne, równie niedorzeczne.
Podobnie jak Joe Friday: chcę „tylko faktów”.
Nie przesadzaj. Nie chcę się zamartwiać na śmierć dlatego, że jedna osoba mailuje i mailuje do mnie bez żadnego powodu. Tak, czasami warto coś powtórzyć, ale nie żeby zapychać skrzynkę mailową jedną i tą samą wiadomością.
Jeśli chodzi o pracę nad projektem czy kontynuowanie rozmowy, to inna sprawa. Ale nawet wtedy, może przyjść moment, że będziesz musiał skorzystać z czatu lub komunikatora. A może nawet użyć tak starożytnego urządzenia, jakim jest telefon!
Postaraj się, aby e-mail pozostał świetnym narzędziem i trzymaj się z dala od powyższych rzeczy!